Ten pakiet nie jest za ciężki jak Sławek napisał ,bo sm-50 jest bardzo lekki.
Modele i częśći (zawsze od ręki) można kupić u mnie na stronie
P.P.H.U.ELEKTROMAR
pozdrawiam Marek
Ten pakiet nie jest za ciężki jak Sławek napisał ,bo sm-50 jest bardzo lekki.
Modele i częśći (zawsze od ręki) można kupić u mnie na stronie
P.P.H.U.ELEKTROMAR
pozdrawiam Marek
I jak Sławek loty na 12S? Moc widać jest super. Chyba warto zainwestować w 12s prawda? Mocy dużo i pakiety powinny dłużej pożyć...
Napisałeś wyżej, że jesteś kiepskim pilotem, ale loty na filmach wychodzą Ci doskonale. Nawet muszę się przyznać że gdzieś na forum widziałem, że brałeś udział w zawodach i zajmowałeś wysokie miejsca, więc chyba nie jest tak źle z tym pilotem![]()
Zdecydowanie 12S jest lepszym napędem w takich klasach modelu, jak kogoś stać na taki napęd i pakiety 12s to zdecydowanie polecam.
Więcej mocy i pakiety tak nie cierpią jak model na S6.
A co do zawodów, po prostu miałem szczęście że lepsi zawodnicy się rozchorowali, i dlatego takie wysokie wyniki.
Co do filmów, to loty są przeciętne i większość jest szarpanina, ale jak wiesz jestem pilotem testowym SM i staram się jak najlepiej i najbardziej żeby się coś urwało, ale coś nie wychodzi.
Co do SM V1 i V2 to jest wielka różnica pasek czy wałek.
Do 3D polecam jak najbardziej wałek, bo ogon całkiem inaczej pracuje.
SM z paskiem przy ostrych 3d potrafi zrobić 180st obrót z niewiadomych przyczyn, szczególnie tak się działa przy lejku.
Ale zaś dla początkującego pilota polecam jak najbardziej pasek w SM, bo tańsza naprawa przy dotknięciu łopatkami ziemi, lecą tylko łopatki, a nie tak jak we wałku, od razu do wymiany zębatki. Nie wiem jak to będzie w SM V2, ale pewnie będzie nie raz okazja przetestować zębatki elektromara.
SM 50 latam od początku jego powstania, a mniej więcej od maja tamtego roku.
SM bardzo fajnie lata i jest nie drogi w naprawach, dlatego jestem zadowolony z tych modeli.
Zanim zostałem pilotem testowym SM to latałem do firmy Compass, lecz zrezygnowałem bo model miał kilka wad, a po zgłoszeniu tego do producenta to otrzymałem info że jestem nie doświadczonym pilotem i zrezygnowałem. Najlepiej zwalić winę na pilota, a nie na konstrukcje modelu.
U Elektromara tego nie ma, jeśli zgłosiłem coś do poprawki to natychmiast jest to poprawiane.
Zakładki