Użytkowanie naszego nowego modelarskiego silnika spalinowego powinniśmy rozpocząć od procesu docierania. Nie możemy tego etapu pominąć, jeśli chcemy by serce naszego modelu pracowało poprawnie, regularnie i nie było narażone na przedwczesne awarie.

Pierwsza zasada docierania mówi o tym, że silnik powinien być docierany na paliwie, na którym będzie pracował przez cały swój okres użytkowania. Wynika stąd, że nie powinniśmy docierać silnika na paliwie o zawartości 16% nitrometanu, kiedy silnik ma potem pracować na paliwie z zawartością 25% nitro. Druga zasada tyczy się natomiast nie tylko docierania, ale i późniejszego użytkowania silnika. Mianowicie zawsze jeżdżąc modelem spalinowym powinniśmy mieć przy sobie specjalny termometr umożliwiający mierzenie temperatury silnika na jego głowicy. Nigdy podczas swojej pracy temperatura silnika nie powinna przekraczać 120°C. Jest to szczególnie ważne przy docieraniu.
Docieranie rozpoczynamy od ustawienia modelu na podstawce, chyba że będzie on odpalany z rozrusznika i na nim pozostanie. Po odpaleniu silnika koła powinny swobodnie kręcić się w powietrzu. Pierwsze dwa zbiorniki paliwa powinniśmy wypalić bez obciążania silnika poprzez jazdę - stąd ta uwaga. Nie włączamy aparatury, a przepustnicę ustawiamy w minimalnie otwartej pozycji. Ewentualnie możemy maksymalnie zamknąć przepustnicę i nieco wkręcić poziomą śrubę w gaźniku odpowiadającą za małe obroty, podwyższając je w ten sposób. Przed pierwszym odpaleniem chwilę kręcimy silnik rozrusznikiem z przytkaną, choćby palcem, rurą wydechową tak aby zassał sobie paliwo. Potem dopiero przykładamy żarkę do świecy i pierwszy raz odpalamy silnik. Powinien odpalić bez większych problemów. Staramy się by silnik pracował na jak najniższych obrotach i by miał jak najbogatszą mieszankę tzn. był maksymalnie zalany jak się da, żeby nie gasł. Niech pluje olejem z rury wydechowej - tak powinno być przy docieraniu. Stale powinniśmy kontrolować również temperaturę silnika. Podczas docierania, kiedy model stoi w miejscu i nie może się chłodzić, łatwo jest mu osiągnąć temperaturę 120°C i więcej. Jeśli tak się stanie gasimy model, pozwalamy silnikowi ostygnąć i kiedy tak się stanie odpalamy go ponownie i kontynuujemy docieranie. W ten sposób wypalamy dwa zbiorniki paliwa. Kiedy silnik będzie kończył wypalać zbiornik mogą gwałtownie skoczyć obroty nim zgaśnie. Nie należy się tym przejmować, jest to całkiem normalne.
Trzeci zbiornik możemy już wypalać powolutku "pyrkając" sobie modelem po trasie. Można już powoli ustawiać bardziej ubogą mieszankę wkręcając pionową śrubę przy gaźniku. Nie należy jednak z tym przesadzać. Cały czas pamiętamy również o kontrolowaniu temperatury silnika.
Czwarty zbiornik wyjeżdżamy skręcając już mieszankę do bardziej ubogiej i bliższej tej docelowej, ale cały czas jeszcze zostawiamy silnik nieco zalany. Jeździmy również już szybciej, jednak nie obciążamy jeszcze silnika w 100% tak jak byśmy chcieli docelowo.
Piąty zbiornik i kolejne możemy już wyjeżdżać na maksymalnie ubogiej mieszance i nie ograniczając się z otwieraniem przepustnicy.
Skoro proces docierania mamy już za sobą czas wymienić parę uwag odnośnie dalszego użytkowania i regulacji silnika. Pierwsza i najważniejsza jest taka, że wszystkich regulacji dokonujemy ze skokiem 1/4, czy 1/2 obrotu śruby - nie więcej! Inaczej będziemy skakać między skrajnymi ustawieniami, nie mogąc znaleźć tego odpowiedniego. Silniki te są naprawdę wrażliwe na każde zmiany, więc tak małe skoki w regulacji w zupełności wystarczą. Podobnie wrażliwy jest na warunki zewnętrzne, dlatego należy pamiętać, że przy wyjściu na dwór, kiedy np. temperatura spadnie o 10°C może okazać się konieczne skorygowanie mieszanki paliwowej.
Przez cały okres użytkowania silnika pamiętamy też o kontrolowaniu jego temperatury. Nie raz zdarza się tak, że przez 5 min. ostrej jazdy silnik ma poprawną temperaturę, a przy jeździe dłuższej po 10 minucie temperatura skacze mu o 10°C. Nie oznacza to, że musimy cały czas biegać z naszym modelem z termometrem. Po pewnym czasie nauczymy się wyczuwać kiedy powinniśmy zacząć zwracać uwagę na temperaturę silnika, a kiedy wszystko jest w porządku.
Jeśli chodzi o regulację silnika to z czasem sami nauczymy się najlepiej wyczuwać czego mu brakuje, jednak każdemu na początku przyda się nieco podpowiedzi. I tak kiedy nasz silnik po chwili pracy na niskich obrotach gaśnie oznacza to, że się zalewa. Musimy więc ustawić nieco bardziej ubogą mieszankę wkręcając pionową śrubę przy gaźniku. Jeśli natomiast po rozpędzeniu się silnik nagle gaśnie oznacza to, że ma zbyt ubogą mieszankę i w pewnym momencie zaczyna mu brakować paliwa. Zaradzamy temu wykręcając nieco ww. śrubę. Podobnie należy postąpić jeśli silnik się zbyt grzeje, gdyż zalewając go nieco bardziej bogatą mieszanką pomagamy mu się odpowiednio schłodzić. Jeśli natomiast po zupełnym puszczeniu gazu silnik ma zbyt małe obroty możemy ruszyć, tak jak przy docieraniu, śrubę odpowiedzialną za małe obroty silnika lub po prostu ruszyć nieco trymer gazu na aparaturze.
Jeśli chcemy by silnik służył nam długo i bezproblemowo warto też pamiętać o pewnych rzeczach. Jeśli nie zamierzamy naszego modelu odpalać przez dłuższy czas, czyli od miesiąca wzwyż, warto go zalać olejem konserwującym typu After Run. Wlewamy nieco oleju do silnika i kręcimy nim na rozruszniku. Dzięki temu olej dobrze rozprowadzi się po silniku. Przy kolejnym odpaleniu wykręcamy świecę i w jej miejsce przytykamy jakąś szmatkę i znów kręcimy silnikiem na rozruszniku tak aby nadmiar oleju został wypluty na szmatkę. Potem wkręcamy świecę i już normalnie odpalamy silnik.
Warto również po dłuższym okresie użytkowania przeczyścić filtr powietrza i, jeśli już wysechł, nasączyć do olejem specjalnie do tego przeznaczonym. Pamiętamy, że nie można jeździć bez filtra powietrza, gdyż może to bardzo szybko prowadzić do zatarcia silnika.
Z taką wiedzą możemy już bezpiecznie zabierać się do użytkowania naszego silnika. Należy pamiętać, że to "tylko maszyna" i czasem może mieć jakieś swoje fanaberie. Dlatego przy użytkowaniu silnika spalinowego trzeba być cierpliwym i kiedy na przykład nie pracuje tak jak chcemy, nie kręcić wszystkimi regulacjami na chybił-trafił, tylko podejść do tego metodycznie i sposobem.


Kategoria
Użytkowników na forum